Na dworzec!

7+7

Dzisiejsze biura podróży mają w swojej ofercie propozycje nawet dla najbardziej wybrednych. Od wczasów w luksusowym hotelu z kilkoma basenami specjalnie dla leniuchów do typowych wycieczek objazdowych skierowanych do miłośników zwiedzania. A jeśli ktoś zalicza się po trochu i do jednej i do drugiej grupy też nie musi się martwić, bo bardzo popularne są już wakacje typu 7+7, czyli siedem dni zwiedzania i siedem dni odpoczynku. Taki wyjazd to szczególnie dobry pomysł, bo łączy w sobie chyba wszystkie elementy udanych wakacji: relaks, zabawę, edukację i poznawanie nowych ludzi, miejsc i rzeczy. Na nudę z pewnością nie będziemy narzekać, bo podczas dwóch tygodni poza domem sporo się wydarzy. Idealny kompromis dla par, w których jeden z partnerów kocha kąpiele słoneczne i leżakowanie, a drugi jest zapalonym podróżnikiem. Ceny wyjazdów typu 7+7 oscylują w granicach cen tradycyjnych dwutygodniowych wakacji, nie jest to więc wyjazd tylko dla wybranych. Popularne kombinacje miejsc zwiedzania i wypoczynku to między innymi Izrael i Egipt, Bułgaria i Turcja.